Dziennik treningowy 2017 – Tydzień nr 49


To był znowu całkiem spokojny tydzień treningowy. Nadal mam problemy ze znalezieniem prawidłowości. Ale powróci stopniowo, gdy znajdę pewną równowagę w moim życiu. Jak powiedziałem na Instagramie, niszczę wszystkie moje punkty orientacyjne. I trochę skomplikowane jest znalezienie moich nawyków. Po prostu dlatego, że jestem świadomy, że moja rutyna będzie musiała zostać zmieniona …

Ale nie mogę się doczekać, aby zacząć od nowa. Ponieważ wiem, że na turnie czeka na mnie tylko dobro. W międzyczasie staram się trochę ograniczyć obrażenia. Po prostu dlatego, że jeśli nie mam już równowagi w rutynie sportowej, nie mam też równowagi na talerzu. I muszę przyznać, że jem trochę, nie ważne jak. W zbyt dużych ilościach, zbyt tłusty, zbyt słony, zbyt słodki …

Tak czy inaczej, program w tym tygodniu: w poniedziałek zrobiłem małą sesję tabata dolnej części ciała z przysiadami i pędami przez 4 minuty, żeby powiedzieć, że coś zrobiłem … Potem reszta tygodnia , Spędzałem czas. Właśnie zwolniłem presję.

Piątek spędziłem dzień w Lille z Newfeel. Obok Cam Dewoods i Zdrowe życie, (Ponownie) odkryłem duszę Decathlona i Newfeela, proces tworzenia butów do chodzenia, w tym laboratoriów projektowych i testowych… Najważniejszym wydarzeniem dnia była sportowa sesja chodzenia w wraz z Emmanuelem Lassalle, trenerem na długie dystanse i partnerem technicznym Newfeel… Muszę przyznać, że byłem trochę zawstydzony! Minęło naprawdę dużo czasu, odkąd chodziłem, a moje golenie sprawiły, że to poczułem!

Sobota była przeciwieństwem reszty tygodnia: bardzo intensywna fizycznie! Zacząłem od 15-minutowej sesji pośladków mięśni brzucha w ramach odkrycia koncepcji Cellulite Attack, o której wkrótce opowiem… Potem skończyłem popołudnie na Boxing Day zorganizowanym przez Adidasa i Chez Simone… Dwie godziny absolutnie intensywnego treningu cardio !!! Kiedy wróciłem do domu, padłem na łóżko!

Niedziela pod bólem była znacznie spokojniejsza. Miałem dużo problemów z motywowaniem się do biegania… I nieuchronnie, kiedy w końcu decyduję, zaczyna padać po 15 minutach… Skończyłem spłukiwanie, ale szczególnie dobry Zen !!! Podstawowy wyjazd wytrzymałościowy na 7,6 km w 00:56:25 lub 7:25 / km …

A ty Twój tydzień ???

P.S .: Jeśli nie chcesz przegapić żadnej z moich przygód, nie wahaj się dołączyć do mnie na Instagramie: Margaux Lifestyle

Śledź:

Margaux Lifestyle

Zupełnie zwyczajna młoda kobieta, która postanowiła uczynić swoje życie wyjątkowym poprzez sport, blogowanie i udostępnianie! Życie, które chce jeść pełnymi zębami! Biegacz, chodzik, fitgirl, praktykantka … Żyję życiem z prędkością 200 km / h!